(AKTUALIZACJA) Komendant Główny Policji Marek Działoszyński skierował do Zbigniewa Bońka pismo, w którym zwraca się z prośbą, by do końca sezonu mecze T-Mobile Ekstraklasy odbywały się bez udziału kibiców gości. Oprócz Polskiego Związku Piłki Nożnej list w tej sprawie trafił do władz Ekstraklasy SA – informuje TVN24.
W piśmie podano, że od początku sezonu podczas ponad połowy spotkań (73 z 136) odnotowano naruszenie prawa z udziałem pseudokibiców, a ponadto w 19 meczach 60 razy doszło do użycia środków pirotechnicznych. Działoszyński zwrócił również uwagę, że pseudokibice rozrabiają także poza stadionami. „Od rozpoczęcia bieżącej rundy jesiennej w związku z 16 meczami doszło do 57 incydentów w trakcie przejazdów kibiców piłkarskich. Przykładowo w dniu 20 września br. podczas przejazdu szczecińskich kibiców na mecz Lech Poznań – Pogoń Szczecin pociągiem specjalnym, na terenie województwa wielkopolskiego odnotowano incydenty polegające na podpaleniu i wyrzuceniu przez kibiców z w wnętrza składu w sumie 36 petard hukowych” – napisał szef policji w piśmie skierowanym do Bońka.
Czarę goryczy przelały z pewnością zamieszki podczas meczu między Zawiszą Bydgoszcz a Widzewem Łódź w minioną sobotę. W drugiej połowie na stadion wdarła się 600-osobowa grupa pseudokibiców ŁKS-u, którzy są skonfliktowani z kibicami Widzewa, a mają tzw. zgodę z bydgoskimi fanatykami. W wyniku burd czterech policjantów zostało rannych, a 17 osób zostało zatrzymanych.
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/szef-policji-apeluje-do-bonka-bez-kibicow-gosci-na-stadionach-do-konca-sezonu/pcxz3
Złośliwy komentarz redaktora naczelnego
W związku z niemal notorycznym wypadkami, często śmiertelnymi, które mają miejsce przynajmniej raz w tygodniu, należy rozpatrzyć czy nie byłoby zasadnym zamknięcie autostrady A4od granicy zachodniej do Rzeszowa. Najlepiej w obie strony, bo licho nie śpi i wypadki mogą się zdarzać tak na południowej jak i na północnej nitce drogi.
A jak się oglądało świat absurdu w „Misiu” czy serialach „Alternatywy 4” czy „Zmiennicy”, to człowiek rżał z komuny. Choć w świecie realnym te same absurdy nie śmieszyły nikogo.
Teraz POd rządami PO nie wiadomo, czy się śmiać z tego, czy już się zacząć bać. Bo liścik komendanta głównego to raczej nie jest efekt nawciągania się dymu z marychy, co mogłoby spowodować takie uchachanie mundurowego, że ze śmiechu nie wiedział, co czyni.
Uwaga!!! W związku z tym, co bredzi komendant główny policji rada dla każdego kibica Śląska: Jeszcze jutro są do nabycia bilety na mecz z Wisłą w Krakowie. Lepiej się w nie zaopatrzyć, gdyż jak się komendantowi uda jesienią, to i na wiosnę będzie chciał sobie „ulżyć z kibicami”. Wtedy jeszcze się okaże, że w całej Polsce jeżdżenie na jakiekolwiek mecze zostanie zakazane. I w ten sposób na odcinku kibicowskim ziści się hasło „Polska dla PO”.
</section>