Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl

ŚLEPOTA

Powodu słabej kondycji polskiej piłki nie widzą nie tylko specjalizujący się w futbolu dziennikarze ani działacze piłkarscy. Nie widzą jej również szerokie gremia, co udowodniły ostatnio dwie ogólnopolskie debaty nad stanem rodzimej kopanej, jakie zorganizowały stacje telewizyjne. Działacze, dziennikarze biznesmeni i udający fachowców goście pogadali o pierdołach, nawet wyciągnęli wnioski, ale nie potrafili zdefiniować powodu dla którego grajki z Polski biegają wolniej i kopią mniej celnie niż ich odpowiednicy w innych krajach.
W poniedziałek w Fanie znajdziecie sensację. Pokażemy że są miejsca w których naprawa polskiej piłki się rozpoczęła.
Odkryjemy przed Czytelnikami tylko połowę powodów dla których polski futbol zszedł na psy. Druga połowa jest powszechnie znana, ale jakoś nikt nie chce przyjąć jej do wiadomości. To oczywiście wszechogarniająca całe środowisko korupcja. Zniechęcająca młodych graczy. Odrzucająca uczciwych. Pozwalająca się naśmiewać z tytanów pracy (leszcz zapierdziela, a ja sobie kupię wynik u sędziego, albo co jeszcze gorsze – u kolegi pracusia).
Wciąż istniejący handel wynikami jest tak wielkim problemem, że nawet bystrym obserwatorom przysłoniła on cały obraz piłkarskiej sceny. I nic spoza owej korupcyjnej kurtyny nie widać, oprócz tej kurtyny właśnie.
Fan widzi zarówno fatalny wpływ wszechogarniającej korupcji na stan polskiej kopanej, jak również inny powód dla którego jest jak jest. Ale o tym w poniedziałek w artykule „Początek końca?”
RZ