To nie jest jednak ich jedyne cudowne rozmnożenie. Ostatnio rozmnożyli się w podsumowaniu frekwencji „u siebie”. W rozmowie przeprowadzonej w ramach „dnia z Cracovią”, programie nadawanym w telewizji C+ w niedzielę 24 stycznia zauważono fatalną frekwencję na meczach Cracovii. Ale już w jej obliczaniu walnięto babola. Stwierdzono bowiem, że średnio mecze Pasów w Sosnowcu oglądało 600 widzów. Liczenie według Fana Ta śmiesznie niska ilość ludzi, którzy raczyli oglądać mecze swojej ukochanej drużyny i tak jest... zawyżona. O – bagatela – setkę na spotkanie. Nie wierzycie? No to liczymy: Dwa pierwsze spotkania z Lechią i Amiką odpuszczamy, bo na te pojedynki klub z brzydszej części Krakowa nie miał zezwolenia na grę z publiką. Potem było tak: Arka Gdynia – 1400, Zagłębie Lubin 200, Polonia Bytom 200, GKS Bełchatów 100, Piast Gliwice 300, Śląsk Wrocław 800. Zatem w sumie na 6 meczach było 3 000 widzów. Jak nie patrzeć gdy 3 tysiące podzielimy na 6 to wychodzi 500. Całe pół tysiąca. A ponieważ redakcja Fana jest złośliwa do bólu, zatem nieśmiało przypominamy, że na meczu Cracovia – Arka zdaje się, że było niemal 400 kibiców Arki... AP, RZ |
Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl