Nasi Czytelnicy ostatnio ślą nam na różne sposoby informacje o tym, że zaatakowano autobus wiozący reprezentację Togo na Puchar Narodów Afryki. Niestety, nasza redakcja nie ma żadnych wtyków w Angoli. Ani w Togo. Rodziny nie mamy. Znajomych z tamtych rejonów nie mamy również. Więcej, nie znamy nikogo, kto kiedykolwiek bywał w tamtej okolicy w innej roli, niż marynarz. Cóż zatem możemy powiedzieć o samym zdarzeniu? Nic takiego, co nie byłoby napisane gdzieś indziej. Głos ludu Nasz Czytelnik, Mx, ostatnio stały komentator artykułów Fana przysłał taki oto tekst: "...ileś osób umiera lub jest rannych (podobno trupy są trzy). Na Onecie (grupa ITI - to już zwiastuje kłamstwo) czytam że w wyniku ostrzału ginie zawodnik i drużyna z tego powodu się wycofuje. Niby rzetelna informacja ale: 1) zero pytania jak to jest że ktoś strzela w autobus i nie ma śledztwa, itp itd. co dzieje się w krajach cywilizowanych. Taka afrykańska normalka że ktoś jedzie i dostaje kulkę. 2) z innego źródła wiadomo iż wszystkie reprezentacje przybyły samolotami - i zapowiedziały swój przylot. Tylko ta nie, i oberwała pewnie przy okazji... To dlaczego nie przylecieli? Czemu dziennikarz nie zadaje tego pytania? 3) Afrykańska federacja zdecydowała że wszystko będzie zgodnie z planem. Czyli ok, postrzelali i bawimy się dalej... Podsumowując - w RPA będzie zabawnie. Nasz głos Nam tych pytań narzuca się znacznie więcej. Jaki był plan zabezpieczenia imprezy? Kto za bezpieczeństwo odpowiada strukturalnie (Federacja Afrykańska, narodowy związek piłkarski Angoli, a może FIFA pod której patronatem rozgrywki się odbywają?). Jakich środków użyli terroryści (czy jest tam łączność telefonii komórkowej, chyba mieli jakieś środki transportu)? Ilu było napastników? 2, 5, 15, 100 - przyznacie, że różnica jest. Jak długo trwała strzelanina? Dlaczego terroryści odstąpili od wystrzelania wszystkich zawodników? Czyżby ktoś im w tym przeszkodził? Jeśli tak, to czym były odstraszacze, bo przyznacie, że dla desperata z kałasznikowem w ręku, to nawet Pudzianowski z maczetą jest żadnym przeciwnikiem. Kto się przyznał do zamachu? Nasz głos do naszych, lecz nie naszych: Pytania można mnożyć na potęgę. Mamy ich mnóstwo do niby naszych środków masowej komunikacji. Niby naszych, bo ponoć polskich mediów. Polskich? Wydawca połowy "naszej" prasy to firma niemiecka Axel Springer, natomiast spółka Agora zarządzana jest przez osoby narodowości żydowskiej, podobnie jak ITI. Jak to jest, że gdy w Czechach normalni ludzie wybudowali murek odgradzających ich od Cyganów, bo Cyganie kradli i żyją w brudzie, to ów murek był przewodnim tematem we wszystkich dziennikach w całej Europie. A jak w świecie Murzynów zdarzy się tak spektakularna katastrofa, z jaką mamy właśnie do czynienia, to informacja jest upychana pod koniec serwisu i okrojona do kilkudziesięciosekundowej migawki? No i - jak wspomniał już kolega Mx - z niecierpliwością czekamy na doniesienia z ulic Johannesburga i innych miast Republiki Południowej Afryki. Roman Zieliński PS. Początkowo nie chcieliśmy poruszać na łamach Fana tego tematu. Gdyż, tak jak zauważyliśmy w tekście, od siebie nie wniesiemy niczego nowego. Natomiast artykuł powstał z uwagi na owa dziwną ciszę medialną jaka zapanowała wokół tego wydarzenia. Jeżeli i my będziemy milczeć, to znaczy, że wszystko można zamieść pod dywan... |
Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl