Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl

COŚ DO FANA

Śmieszny moment z bytomskiego wyjazdu. Statystyki to coś, co Czytelnicy lubią. Rubryka "Liczby Śląska" w gazetce "Śląsk to My" jest jedną z najpopular-niejszych pozycji w rozdawanej przed meczami WKS-u publikacji. Zbieranie informacji do tejże rubryki to proces ciągły. Dlatego w Bytomiu przechwycony został "KS". Bo lubi sobie popodróżować po kraju na różne imprezy sportowe. A przecież dzień przed bytomskim pojedynkiem Śląska, w Wodzisławiu odbyło się spotkanie Lechii Gdańsk. Odpowiedź wrocławskiego obieżyświata zdumiała:
- Ta przerwa zimowa zaskoczyła. Jakaś taka krótka, zupełnie zapomniałem, że się sezon rozpoczyna. Wieczorem zajrzałem do telegazety, a tam wynik Cracovia - Legia. Pomyślałem, że jeszcze grają sparingi, dopiero po chwili dotarło do mnie, że to już mecz ligowy. Skoro był jeden, to w piątki grane są dwa, zatem poszukałem drugiego rezultatu. A tu się okazało, że w Wodzisławiu grała Lechia. Lekko się wkurzyłem, bo gdybym wiedział, to bym pojechał...
Gdyby coś takiego powiedziała osoba która meczami interesuje się od przypadku do przypadku, to nie zrobiłoby specjalnego wrażenia. Ale "KS" to koleś, który żyje tematem, stąd zdumione spojrzenie słuchającego opowieści. "KS" trochę się zbulwersował, gdy usłyszał, że jego opowieść świetnie nadaje się na anegdotkę do Fana.
Teraz my
Tak, tak, wiemy, ilość wejść na naszą stronę trochę duża, a to oznacza że szukacie opisu wyjazdu do Bytomia. Trochę się działo, a to zawsze podnosi ilość wejść na nasz portal. Fan nie zaspał jak "KS", o początku sezonu wiemy. Relacja na bank ukaże się dziś.
RZ