Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl

BARDZO ZŁOŚLIWY SZYFR

Znów wyszło na nasze. Ale aby się o tym dowiedzieć musicie najpierw sięgnąć po książkę. Nie „Pamiętnik kibica” ani „Jak pokochałem Adolfa Hitlera” Romana Zielińskiego, jak sugerował nasz Czytelnik, lecz „Akwarium” Wiktora Suworowa. Teraz uwaga: to musi być wydanie drugie z 1991 roku. Wydawca „Editions Spotkania” zrobił ją w miękkiej okładce. Jest ich sporo w bibliotekach. Zresztą, jak już te książkę będziecie mieli w rękach, to przeczytajcie prolog. Polecamy całą książkę, ale prolog jest po prostu porażający.
Dobra, co ma książka sowieckiego dysydenta do tego, co się działo w Lubinie na meczu Zagłębie – Śląsk? Ano ma. W artykule „Skąd ten strach” podaliśmy kod szyfrujący pewną informację, która jest odpowiedzią na pytanie dlaczego Zagłębie nie chciało wpuścić na swój stadion zbyt wielu kibiców Śląska. Mieli swoje powody, zaręczamy.
Jak dobrać się do szyfru?
Podajemy kod. Zestaw czterech liczb stanowi jedną literę.
Najpierw numer strony.
- Myślnik
Druga cyfra to numer akapitu (wcięcia w tekście)
- Myślnik
Kolejna, trzecia cyfra to wers tegoż akapitu
- Myślnik
Ostatnia liczba to kolejna litera w tej linijce.
Dla ułatwienia symbolem „x” oznaczony jest koniec wyrazu.
Tak więc pierwszą litera ukrytą pod symbolem 7-4-1-1 należy odczytać w następujący sposób:
1. Otworzyć książkę na stronie 7.
2. Zaznaczyć czwarte wcięcie w tekście. Akurat jest to jednowersowy akapit.
3. Obchodzi nas pierwsza linijka tegoż akapitu (ten innej linijki nie posiada).
4. Zapisać pierwszą literę tej linijki. W tym wypadku chodzi o „c”.
Życzymy dobrej zabawy.
Dla tych, którzy przebrną przez proponowaną układankę okażemy się nieźle poinformowani. I po raz kolejny wkurzą się nasi lubińscy przyjaciele. Ale to już ich problem.
red