W “Gazecie Polskiej” ukazał się artykuł o tym, że PZPN zakaże śpiewania Mazurka Dąbrowskiego, gdyż tekst Hymnu Narodowego nawołuje do przemocy (odbierania szablą), a tym samym narusza regulamin rozgrywek PZPN. Oczywiście treść publikacji jest jajcarska, jednak tak przywykliśmy do otaczającego nas debilizmu, ponadto wszyscy uważamy PZPN za instytucję chorą i zarobaczoną lewactwem, że sporo osób nie wyczuło ironii w tekście. I przyjęło artykuł o możliwości zakazu śpiewania Naszego Hymnu na stadionach poważnie. Ci, którzy ironię wyczuli poszli dalej. W jednym z komentarzy nakazuje się nałożenie kary na Ruch Chorzów. Bo po tragedii w kopalni Śląsk podczas meczu z Cracovią zapalili krzyż ze zniczy. A krzyż obraża uczucia innowierców (obraża również pedałów i innych zboków. A na dobitkę Żydów, a kibice Cracovii jak nie tworzą Jude Gang, to wywieszają flagi o narodzie wybranym – dop RZ). Ironii artykułu nie wyczuł nawet ktoś, kto powinien ją wyłapywać zawodowo, czyli dziennikarz. Jacuś Sarzało z, a jakże, Gazety Wyborczej (tej samej, której redaktorem naczelnym jest Żyd, Adam Michnik). Oburzony Jacuś napisał w związku z artykułem sprostowanie. Jak chcecie się pośmiać, to macie linki do artykułów. Naprawdę, warto przeczytać. http://www.niezalezna.pl/article/show/id/25461
Jest jeszcze drugi link, http://www.weszlo.com/news/3720
Roman Zieliński
<li>
<a href="javascript:JOSC_addNew()">Dodaj nowy</a>
</li>
<li>
<a href="javascript:JOSC_searchForm()">Szukaj</a>
</li>
</ul>
</div>
<div>
Komentarze (0)
</div>
|