Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl

WYSTARCZY LUBIN W TYTULE

Ten artykuł powstał z dwóch powodów. Dla przekory i dla podwyższenia „klikalności” strony.
Dla przekory, bo ostatnio statystyki oglądalności Fana są dość dziwne. Choć jesteśmy stroną kibiców Śląska, to mnóstwo osób wchodzi z Lubina. Zresztą znajduje to swoje odzwierciedlenie w komentarzach. Ilu jeszcze kibiców innych klubów nie wie, że na Fanie nie ukaże się żaden komentarz napisany przez nich, - o tym nie mamy pojęcia. Lecz wciąż znajdują się tacy, którzy próbują dopisać tutaj własne przemyślenia. I obecnie moderator niemal wyłącznie jest zajęty wyrzuceniem lubińskich postów. Nawet ich nie czyta.
Ostatnio stwierdziliśmy, że wystarczy dać w tytule coś o Lubinie, by artykuł miał niesamowitą frekwencję czytelniczą. I to z komputerów z nie wrocławskimi IP.
Z kolei wysoka „klikalność” na naszej stronie nadaje Fanowi status medium opiniotwórczego.
No to powyższym tekstem po pierwsze podnieśliśmy rangę naszej strony (dziękujemy wszystkim, którzy weszli w ten artykuł), a po drugie – szczególnie dziękujemy kibicom Zagłębia. Wchodząc na Fana przyczyniacie się podniesienia prestiżu kibiców klubu, którego tak nienawidzicie.
RZ
PS.
Żeby artykuł dostał się do szesnastki najczęściej czytanych w Fanie (jest taka klasyfikacja u dołu strony) musi na chwilę obecną zaliczyć kilka tysięcy wejść. Dzieje się to automatycznie. Kiedy artykuł osiągnie pułap 16.najczęściej czytanego artykułu, jego tytuł wskoczy na najniższą pozycję klasyfikacji. Później, również automatycznie, będzie się piął w górę. Dzięki temu możecie stwierdzić, jaki tekst cieszy się u nas największą popularnością. Ciekawe, kiedy powyższy artykuł znajdzie się na tej liście. Możecie przyjmować zakłady. Co jakiś czas będziemy Was właśnie tu informować jaka jest oglądalność tego artykułu:
22 października 2009
godz. 13:10 – wpuszczenie na stronę. 0 wejść.

13:20 - 21 wejść

13:30 - 58 wejść

14:00 - 141 wejść

14:50 - 304 wejścia

16:00 - 674 wejścia - niezła średnia. Ciekawe jaki % z Lubina?

16:16 - 727 wejść - wychodzi 250 na godzinę! Jak się rozbujają, to padnie rekord.

16:30 - 775 wejść - dwóch kolegów z Wrocławia prosimy i nie robienie sobie jaj. Dajcie spokój. I tak w Lubinie dostają szału.

16:49 - 818 wejść - ach, te komentarze. Które i tak nie znajdą się na Fanie. Frustracja. 

17:48 - 1024 wejść - artykuł "Ciśnienie jak na Real" też o Zagłębiu. A raczej o kibicach Zagłębia. Tak tylko podpowiadam.

18:35 - 1181 wejść - same "1' i "8". Dla pedałolubnych z "Nigdy Więcej" - nie do przyjęcia. Przeczytajcie "Alfabet półmózgów", załapiecie o co chodzi.

19:51 - 1408 wejść

20:23 - jest 1500 wejść  Od kilkunastu minut czekaliśmy na tę chwilę. Zaraz dobierzemy się do innych statystyk. Trochę to skomplikowane, ale może coś wesołego da się znaleźć.

22:55 - jest 1877 wejść. Coś tempo kliknięć słabnie. Zajarzyli, że polewamy z nich, czy wszyscy już tu byli? No, chyba że noc, to szlaban na komputer.

23:32 - jest 2055 wejść. Dwójka z przodu! Jak chcecie załapać się na listę najczęściej odwiedzanych, musicie jeszcze trochę popracować.

Północ - jest 2571 wejść. Jakieś turbodoładowanie? Teraz IP z całej Polski. No to jest wesoło.

00:03 - jest 2602 wejścia. Może wyzerować licznik?

00:06 - jest 2813 wejść. Jakiś nawiedzony włączył sprytną maszynkę. Niech mu będzie, zobaczymy ile nastuka przez jakąś godzinkę. Teraz zdaje się za reklamy będziemy brać ze dwa razy tyle kasy. Serdeczne dzięki!

01:30 - coś lipne te maszynki. Nie możecie szybciej nabijać kliknięć? Ja tu się fajnie bawię, a redaktor techniczny z rana pewnie zbanuje kilka komputerów. 

Aha, żeby było jasne: jak było 12 000 z hakiem to tak dla zabawy wyzerowałem licznik.  Teraz dobija do 500

01:35 - zerujemy jeszcze raz. Drugi raz się nie dacie nabrać?

Tak gwoli ścisłości, gdy artykuł był zerowany, to znajdował się na drugim bodajże miejscu w rankingu najpoczytniejszych. Ale to drugie miejsce nabiły maszynki. Gdzieś do 23:00 było w miarę na poważnie. No cóż, nawet jak się w Lubinie zepną, to  i tak na Fanie nie są najbardziej poczytni. Jak się dorwiemy z rańca do komputera to poodliczamy sobie dalej.

02:06 - w południe, czyli skoro świt, natychmiast po tym, jak się zerwę z koja, znów wyzeruję licznik. Chyba że techniczny zrobi to wcześniej, on lubi pogmerać w środku nocy, około ósmej. To takie info dla naszego "maszynkowego".

10:36 - tak się bawimy. "maszynkowy" tłucze kliknięcia, my zbijamy kapitał (jak pokażemy oglądalność to któż z potencjalnych sponsorów nam się oprze?), i raz na jakiś czas zerujemy licznik.

13:21 - trzy godziny po ostatnim wyzerowaniu 507 wejść

14:33 -jest 883 wejść

15:16 -jest 1020 wejść, ciśnienie rośnie.

16:43 -jest 1337 wejść, mecz za 24 i pól godziny.

19:24 - jest 1756 wejść. Robi się nudno. Fanatik, redaktor techniczny twierdzi, że lubinki wpuścili jakiegoś linka na swojej stronie. Nawołują do klikania. Po raz pierwszy jesteśmy z lubinkami.

23:05 - jest 2120 wejść. I można by powiedzieć, że zrobiło się spokojniej. Gdyby nie nawał komentarzy. I tak nie znajdą się na stronie, ale teraz chyba każdy internetowy kibic Zagłębia musi się przekonać o tym osobiście.

06:45 - jest 2404 wejść. Do meczu jeszcze 12 godzin i 30 minut. Ciekawe, czy już po meczu też będą nabijać nam "klikalność"?   Piątkowe mecze skończyły się nieprzyjemnie dla gospodarzy. Arka tylko 0-0 z Jagiellonię, Polonia Bytom w łeb 0-1 z Ruchem. Ze statystycznego punktu widzenia w sobotę powinni wygrywać gospodarze. 

12:48 - jest 2684 wejść. Swoja droga interesujące jak klikalność będzie narastać podczas meczu. Taki mały eksperyment nad tym, czy internetowi napinacze z Lubina i ci których udało się wyciągnąć na mecz do Wrocławia to ci sami, czy zupełnie inni.

13:44 - jest 2770 wejść. No, no, teraz wystarczy się piąć w klasyfikacji.

15:52 - łapiemy trójkę z przodu, ale coś cienko z wejściami. Czyżby większość w drodze? No to witamy internetowych napinaczy na Oporowskiej!

Aha, zapomniałem przypomnieć, że już raz artykuł się znalazł w TOP 16, ale go wyzerowaliśmy. Tym samym teza, że wystarczy napisać na stronach Śląska w tytule "Lubin", to może być napisane cokolwiek a i tak natychmiast ma on niesamowitą poczytność. W jednym z komentarzy jest psychologiczne uzasadnienie tego procesu.

Mecz za 3 godziny i 15 minut.

00:19 - ok uspokoiło się. Śląsk wygrał, kubinki wywiesiły flagę "Lubinki". Zaraz następny artykuł z lubinkami w tytule i pewnie znów się zacznie.

11:18 - w niedzielę oczywiście. Jest pierwsza dziesiątka najpopularniejszych. Jeszcze tu zaglądacie?

13:14 - koniec zabawy. Teraz nasi lubińscy przyjaciele będą buszować po innych artykułach i po innych stronach Śląska. W sumie razem ze skasowanymi wejściami było ich ponad dwadzieścia tysięcy. Lubin ma niecałe trzy razy więcej mieszkańców.  Ten artykuł stał się głównym motywem artykułu na jakiejś lubińskiej stronce (podsyłali linka do niej chyba ze dwadzieścia razy). Generalnie - wszyscy bawili się nieźl, a my na tym zbiliśmy kapitał.

Aha, jeszcze jeden rekord. Ten artykuł był poprawiany przez nas 58 razy!

Zmieniony ( niedziela, 25 października 2009 12:23 )