Tragedia dla Milicza
niedziela, Wrzesień 13, 2009 12:11Artykuł w dziale Aktualności
- Powiedzcie koniecznie przez nagłośnienie, że to przypadek, że katastrofa – dobijał się do gniazda po spotkaniu z Legią jeden z sympatyków Śląska w Miliczu.
Po chwili okazało się, że tak naprawdę wielkiej tragedii nie ma. Jest niedopatrzenie, jest czyjeś roztargnienie, które spowodowało, że około osiemdziesiecioosobowa delegacja z Milicza tym razem nie wywiesiła flagi “Banda wybrańców z północnych krańców”. Co było powodem niedopatrzenia – przemilczmy, bo winnemu (zresztą chłopakowi z Milicza) będzie głupio.
- Pierwszy raz od kilku lat tej flagi nie ma na Oporowskiej – rozpaczał zdesperowany rozmówca.
RZ
Artykuł w dziale Aktualności