Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl

Świnia zawsze będzie świnią

Kibiców Polonii Bytom nie lubię i nie szanuję. Mam swoje powody. Nie są słowni, nie można im ufać. Ci, którzy w jakiś sposób układali się z bytomianami często potem mieli poważne kłopoty. Wydawało się, że człowiek nauczony na cudzych błędach nie będzie podejmował dyskusji z krętaczami i kłamcami. Mimo wcześniejszych problemów innych, bylem w 2005 roku świadkiem rozmowy przedstawiciela Polonii,

która o mały włos nie ściągnęła bardzo poważnych kłopotów dla parunastu fanatyków Śląska. Co ciekawe pół roku temu miałem interesująca rozmowę z ortodoksyjnym fanatykiem Odry Opole na temat tej właśnie rozmowy. On twierdził, że znał jej treść (oczywiście została mu ona przekazana przez jednego z bytomian) i jego wersja… całkowicie różniła się od tego, co słyszałem na własne uszy.
Ilu kibiców Polonii Bytom i wspomagających ich fanów Odry Opole było na meczu we Wrocławiu w piątek, tego jeszcze nie wiem. Wiem natomiast, że bardzo dużo zrobiono, żeby weszli, bo formalnie nie dopełnili wszystkich formalności na czas. Co robią normalni ludzie, kiedy im się idzie na rękę? Tu oczekuje odpowiedzi Czytelników Fana, każdy da swoją.
Co natomiast zrobili kibice Polonii Bytom? Okradli wystawiony dla nich punkt gastronomiczny.
Bez komentarza.
Roman Zieliński

fotkę do artykułu zaczerpnęliśmy ze strony wroclawianie.info, gdzie jest galeria zdjęć z meczu Śląsk – Polonia Bytom.