Dariusz Wdowczyk w programie Tomasza Lisa stwierdził, że chciał zapobiegać korupcji. No, użył nieco mniej dosadnych słów. Ale takie wrażenie można było odnieść z jego wypocin. Takie pitolenie obraża naszą inteligencję. Zatkałby się, bo lepiej nic nie mówić, niż pitolić takie głupoty. Sam nie wierzy w to co gada, a nam chce wmówić, że wchodząc do ligowej piłki nie wiedział w jakie wpada błotko? On nie wiedział? Był ślepy czy głupi? Czy myśli, że my, czyli ci do których mówił, jesteśmy tacy sami? Powered by !JoomlaComment 4.0 beta2 |
Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl