Cztery i pół roku, to czas po którym kibice Zawiszy Bydgoszcz dostali amnezji. Kiedy zimą 2005/06 Kujawiak Włocławek ni z gruchy ni z pietruchy przeniósł się do Bydgoszczy i zawłaszczył historyczną nazwę „Zawisza”, to fanatycy tej drużyny podnieśli larum na całą Polskę, że im klub kradną. Zresztą słusznie się awanturowali, bo faktycznie był to wał niesamowity.
Bydgoszczanie wystosowali apel do kibiców klubów, z którymi Hydrobudowa miała grać w Bydgoszczy. Apelowali o to, by na stadion Zawiszy nie jeździć.
Co zrobiliśmy my, kibice Śląska? Posłuchaliśmy, choć wcale tego robić nie musieliśmy. Co nas ostatecznie obchodzi z kim Śląsk gra? Do Czarnowąsów jechaliśmy, do Dobrzenia Wielkiego, to do Bydgoszczy na jakąś popierdółkę mielibyśmy nie pojechać?
Nie pojechaliśmy ani wiosną 2006, ani pół roku później. Co ciekawe, tak jakoś dla zasady czekaliśmy na podziękowanie z Bydgoszczy z tego tytułu. Jakoś się nie doczekaliśmy, ale kij z tym. Nie zrobiliśmy tego dla Zawiszy, lecz dla zasad. Zasady nie podziękują, a Zawisza…
Podziękowań nie przesłali, dobra, ale liczyliśmy że jak ktoś będzie miał podobną zajawkę, do fani Zawiszy postąpią tak, jak nakazują zasady, które sami przyjęli.
Tymczasem…
Jednego z naszych redaktorów coś tknęło i postanowił wejść na strony kibiców Zawiszy:
- Obskoczyłem poprzez google kilka linków i zawsze lądowałem na stronie zawiszafan. Hasło „Zawisza to my” wywalone w najbardziej widocznym miejscu dawało jednoznacznie do zrozumienia, że to nie strona oficjalna, lecz kibicowska. W razie czego przeczytałem parę tekstów, bo to, co znalazłem musiałem zweryfikować – stwierdził AP.
Co takiego nas zbulwersowało?
Ano to, że według kibiców Zawiszy ich klub grał ze Ślęzą Wrocław.
Klub, który tytułuje się Ślęzą ma tyle ze Ślęzą wspólnego, co Zawisza. To Gawin jest. Tymczasem na KIBICOWSKIEJ stronie Zawiszy podano nazwę “Ślęza” nie tylko w relacji z meczu, ale również w kilku innych artykułach. Zrozumielibyśmy, gdyby faktu zawłaszczenia klubu przez inny nie zauważono w Poznaniu czy w Warszawie na Konwiktorskiej, bo tam maja swój interes w pewnego rodzaju ślepocie. Ale w Bydgoszczy, gdzie im chciano ukraść ich klub?
Głupota to, czy tylko skleroza?
AP, RZ
Zdjęcie herbu Zawiszy wzięliśmy z jednej ze stron Zawiszy.