Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl

PZPN WALCZY Z KIBOLAMI

PZPN zaczyna mieć stracha przed wyludnionym Stadionem Śląskim podczas spotkania ze Słowacją. Nawoływania do przyjścia na mecz stały się już żałosne. Od błagań w rodzaju: „najbardziej odczują to piłkarze” do półinteligentnych gróźb nowego rzecznika prasowego związku.
Tymczasem związek tak naprawdę ma gdzieś kto zasiądzie na trybunach stadionu. Byle tylko siedział. Najlepiej, by za to siedzenie zapłacił jeszcze po cztery dyszki i by takich leszczyków było sporo (najlepiej komplet) i już wszystkie sny leśnych dziadków byłyby spełnione.
Tymczasem bardzo duży atut przy zapełnianiu trybun zwykłymi oglądaczami leży po stronie... pracowników PZPN. A konkretnie piłkarzy. Jeśli zwyciężą w Czechach (co jednak jest nader wątpliwe), a Słowacy pokonają Słoweńców (co wydaje się bardzo realne) to Stadion Śląski można będzie naciągnąć idiotów, którzy uwierzą w matematyczne spekulacje o możliwości wywalczenia przepustki do baraży. Trochę się takich naiwniaków znajdzie.
Reasumując, los frekwencji podczas środowej potyczki rozstrzygną głównie ludzie, którym PZPN płaci.
Andrzej P
Zmieniony ( piątek, 09 października 2009 22:10 )