Wojtek Kaczmarek był „pierwszy do odstrzału”. Tak mogło się wydawać po lekturze gazet w czasie przerwy zimowej. Niemal wszyscy się rozpisywali się o konieczności pozyskania wartościowego goalkipera, gdyż takowego nie mamy.
</div>
Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl
Wojtek Kaczmarek był „pierwszy do odstrzału”. Tak mogło się wydawać po lekturze gazet w czasie przerwy zimowej. Niemal wszyscy się rozpisywali się o konieczności pozyskania wartościowego goalkipera, gdyż takowego nie mamy.
</div>