Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl

POGADANKA O PORAŻKACH

(AKTUALIZACJA) Mieliśmy o tym nie pisać, bo i po co. Zwykłe spotkanie robocze kibiców z piłkarzami. Jednak skoro dziennikarze Przeglądu Sportowego dotarli do informacji, to trudno. Poszło w Polskę.
Tak jest, po meczu w Bełchatowie parasol ochronny nad naszymi orłami zaczął być delikatnie zwijany. Ponad dwa miesiące bez zwycięstwa to trochę dużo. Najspokojniejszym nerwy mogą puścić. Tymczasem naszym graczom jakoś nie puszczają, ze stoickim spokojem tracą kolejne punkty. Jakby nie zauważali, że tracą przy tym własną, życiowa szansę.
Nas, kibiców, życiowe szanse poszczególnych zawodników są obojętne. Ale losy klubu - już nie. Stąd rozmowa. Bardzo grzeczna jak na tak emocjonalnie nastawione bractwo. Ze strony piłkarzy zbyt wielu chętnych do rozmowy nie było. Chyba wiedzą, że dobabolili.
Trochę bajery było. Twierdzenie o tym, że się "daje z siebie wszystko", gdy gołym okiem widać, że nie jest to do końca prawdą, lekko śmieszy.
Zobaczymy, jakie będą efekty rozmowy.
RZ

PS A tak na marginesie. Motor zagrał w Stalowej Woli z niesamowitą ambicją. Wrocławianie, którzy byli na tym spotkaniu dopytywali się jednego z kibiców Motoru:

- Co oni tak zapieprzają? Byliście u nich na treningu?

- Nie, ale powiedzieliśmy, że jak się nie sprężą, to przyjdziemy.

Zmieniony ( piątek, 23 października 2009 12:54 )