Kiedy najlepiej poznać przyjaciół mówi stare polskie przysłowie. Nie ten ziomalem, kto miły dla ciebie gdy masz kasę, kiedyś wielki i w ucho przywalisz każdemu. Przyjacielem ten, kto pomoże w chwilach słabości. Teraz w bardzo trudnej sytuacji jest Motor Lublin. Zespół jest tak słaby, ze trzy miesiące temu poleciał do III ligi. Cudem się ostał na zapleczu ekstraklasy, ale niewiele to zmieniło. A w zasadzie nic nie zmieniło. Piłkarze jak dostawali baty, tak dostają nadal. Wielu w takich okolicznościach przestaje się chcieć jeździć. Tymczasem Motor w sobotę będzie grał w Zabrzu. Już bliżej Wrocławia grać nie będzie. Każdy z nas może w tym dniu Motor wspomóc, bo Śląsk swoje spotkanie rozgrywać będzie dopiero w niedzielę. RZ Powered by !JoomlaComment 4.0 beta2 |
Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl