W Polskę poszło hasło, ze leśne dziady z PZPN-u odpuszczają w sprawie flag i transparentów. Nie znamy jeszcze szczegółów, ale sygnał na pewno jest dla nas sympatyczny. Ponoć zrezygnowano z listy symboli zakazanych sporządzonej przez organizację lewackich ekstremistów z „Nigdy więcej”. Oczywiście leśne dziady mają w nosie hasła i transparenty, jednak z uwagi na pierwsze finansowe straty spowodowane protestami kibiców, sygnały o możliwości wycofania się sponsorów oraz fakt, że atmosfera wokół związku się zagęszcza (a to może spowodować kolejne straty finansowe) postanowili odpuścić w najmniej istotnych – z ich punktu widzenia – sprawach. Na pierwszy ogień poszli lewacy. Znienawidzeni przez kibiców, a z których leśne dziady same większych korzyści nie miały. Jak się wszystko uspokoi, to lewactwo ze swoją chorą ideologią znów zechce przywrócenia obecnych wpływów na PZPN. I znów będą chcieli zakazywać symbolu Szczerbca, będą się pluć przy flagach z przekreślonymi sierpami i młotami, dopatrywać jakichś znaczeń różnych zestawach liczbowych.