"Czy były działacz SLD i pracownik wydawnictwa pornograficznego chce rzeczywiście zniszczyć PZPN?" Tak zaczyna się tekst o "kibicach" znikąd, którzy na mecze nie chodzą, a którzy teraz zakładają stowarzyszenie... kibiców. Ostatnio zabłysnęli jako autorzy strony KoniecPZPN. Artykuł warto przeczytać. http://www.niezalezna.pl/article/show/id/26538