Najpierw przeczytajcie artykuł z portalu Futbol.net zatytułowany "zniżki dla kibiców Śląska": Śląsk Wrocław postanowił wzorować się na najlepszych i uruchomił program partnerski dla posiadaczy Karty Kibica. Sympatycy wrocławskiego zespołu będą mogli liczyć na zniżki bądź rabaty na wybrane produkty lub usługi. - Naszym celem jest ciągłe poszerzanie grona współpracujących ze Śląskiem firm. Docelowo chcielibyśmy, aby na przykład kibice oglądający spotkania Śląska w telewizji mogli zamówić sobie do domu tańszą pizzę, bądź skorzystać z tańszej taksówki, chcąc dostać się na stadion na mecz ukochanej drużyny. Chcemy również, aby uczestniczące w Programie Partnerskim firmy odpowiadały zapotrzebowaniu różnych grup kibiców. Zależy nam na tym, aby było coś dla mężczyzn, kobiet, ludzi starszych czy młodszych, słowem - by każdy znalazł coś dla siebie. Niestety, to wymaga trochę czasu - stwierdził Krystian Gańcza z działu marketingu Śląska Wrocław. W najbliższym czasie liczba kolejnych punktów partnerskich ma się znacznie powiększyć. - Kilka umów jest bliskich finalizacji i mamy nadzieję, że przy okazji następnego meczu będziemy mogli zakomunikować naszym kibicom, iż grono Punktów Partnerskich powiększyło się o warsztaty samochodowe, czy punkty gastronomiczne - powiedział Krystian Gańcza. A my mamy lepszy i znacznie mniej skomplikowany sposób na ściągniecie ludzi na Oporowską. Zamiast zniżek na pizzę lepiej obniżyć… ceny biletów. Zwłaszcza dla młodzieży i kobiet. Bo jak tak dalej pójdzie, to ze zniżek na pizzę nie będzie miał kto korzystać. Roman Zieliński
Zmieniony ( czwartek, 22 października 2009 17:49 )