Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl

Mucha przyszłości futbolu

Mecz Racing Santatnder – Barcelona w mieście gospodarzy był odbierany jako wielkie wydarzenie nie tylko sportowe. Generalnie ligą hiszpańską się nie interesujemy, ale skoro C+ podtyka nam pod nos ów pojedynek, no to go sobie obejrzeliśmy.

Wielkiego widowiska na trybunach to się nie spodziewaliśmy, ale to co dało się wyłapać z transmisji skupionej na skórokopach przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Na wypełnionych po brzegi trybunach nie działo się kompletnie nic. Ilość fanów przyjezdnych? Chyba 0. W 26. minucie przy stanie 0-2 (bramki padły w 20. i 24. minucie, więc gdyby przyjezdni byli, to powinni być w stanie euforii) dało się słyszeć, jak bramkarz opiernicza obrońców.
Innymi słowy – można było usłyszeć brzęczącą muchę.
Taka jest obecnie hiszpańska publika w kilku przynajmniej miastach. Na wyjazdy nie jeżdżą, na meczach u siebie siedzą jak w teatrze. Obżerając się popcornem.
Przyszłość futbolu?
KP, RZ

Zmieniony ( środa, 25 listopada 2009 14:23 )