Na bodaj najstarszej naszej fladze „Legiony Wrocławia”, (na pewno jest to jedna ze starszych barw jakie wiszą na płotach stadionu przy ulicy Oporowskiej), w samym jej środku znajduje się kostucha. Taka sobie, jeśli chodzi o wykonanie. Jeśli chodzi o przekaz – dość obojętna. Jednak z tą kostuchą mieliśmy problemy jeszcze zanim swoją „antyflagową” krucjatę rozpoczął debil z PZPN-u imć Tomaszewski.
</div>