"Na stronie internetowej Konieciti.pl, którą założyli kibole Legii, pojawiły się zdjęcia dziennikarzy działu sportowego "Gazety": Roberta Błońskiego, Radosława Leniarskiego, Rafała Steca i Michała Szadkowskiego. I podpis: "W podzięce za ich znakomitą i rzetelną robotę chcemy ich uhonorować publikacją ich mądrych i prawych oblicz, by każdy, kto ich spotka na swej drodze, mógł im osobiście serdecznie pogratulować". Prawnicy nie mają wątpliwości - to ukryta groźba. I naruszenie prawa prasowego, które zapewnia nam prawo do krytyki. Nie mówiąc już o bezprawnym wykorzystaniu zdjęć. Kibole straszą nas, bo jesteśmy jedyną gazetą, która dostrzega notoryczne łamanie prawa na piłkarskich stadionach. (...) Futbolowi bandyci nas nie zastraszą. Jeśli na stadionach wciąż będzie łamane prawo i lekceważone regulaminy, będziemy o tym pisać. Boimy się, a nawet przeraża nas co innego - powszechna znieczulica na problem kibolstwa w Polsce. Na notoryczne łamanie prawa i własnych regulaminów przymyka oko PZPN, który z organizacją kibolską świetnie się dogaduje i rozdaje jej bilety na mecze. Szefowie klubów (także tych, których właścicielem lub sponsorem jest skarb państwa) udają, że problemu nie ma, albo wręcz hołubią kiboli i jeszcze tym się chwalą. Wyjątkiem jest Legia. Z kibolami układa się też policja, np. przestraszona perspektywą zadym wpuściła ich na stadion w Bełchatowie, łamiąc ustawę o bezpieczeństwie na imprezach masowych. Gdy próbowaliśmy wyjaśnić, czemu złamano prawo, zdziwiony policjant pytał, czy zabranianie kibolom wstępu na mecz nie jest aby łamaniem konstytucji. Swego obrońcę mają kibole w Rzeczniku Praw Obywatelskich, a sojuszników w parlamencie. Polskim i europejskim. Pochylali się nad ich niedolą Czarnecki i Poncyljusz z PiS, zwolennikiem dialogu z nimi jest Raś z PO (...)." Do tego podamy jeszcze jeden fajny komentarz do tekstu imć Andrzeja Olejniczaka: Podział kibiców według GW WWW.koniecpzpn.pl = dobrzy kibice www.konieciti = kibole bandyci "Nie płakałem po Papieżu " = wolność słowa "Nie płakałem po Wejchercie" = bandyci i kibole" PS. Nas bardzo wzruszyło stwierdzenie o "bezprawnym wykorzystaniu zdjęć". Ostatnio w GW znalazły się zdjęcia z koncertu zespołu Irydion, jakie zamieszczono na portalu wroclawianie.info. Nie tylko zrobiono to bez zgody autora, to jeszcze wyrzucono z fotki jego logo i wstawiono w to miejsce logo GW. To oczywiście było ok. W ten oto sposób dochodzimy do treści ksenofobicznych, bo "jak my ukraść zdjęcie, to dobrze, a jak inni, to złodziejstwo" jest oczywiście tekstem o żydowskiej mentalności redaktorów GW. RZ |
| Zmieniony ( poniedziałek, 14 grudnia 2009 13:08 ) |
Artykuły · FanSlask / fanslask.aha.pl