Komunikat jest prosty: “Na Arkę nałożono karę finansową w wysokości ośmiu tysięcy złotych w związku z rażącym naruszeniem przepisów PZPN w zakresie zasad przyjmowania kibiców gości podczas meczu 2. kolejki Ekstraklasy Arka Gdynia – Legia Warszawa. Głównym powodem było wpuszczenie na sektor kibiców gospodarzy grupy około 160 kibiców Legii bez autoryzacji klubu macierzystego.”
Teraz pytania:
1 Jak zakazać kibicowi jakiejkolwiek drużyny wejścia na stadion na sektory gospodarzy?
2 Jak rozpoznać przy kasach kibica innej drużyny?
3 Czy kibice na mecze wyjazdowe mogą jeździć WYŁĄCZNIE w zorganizowanych grupach? Bo jeśli nie to pytania nr. 1 i 2 nabierają jeszcze większego znaczenia.
4 Co zrobić z osobnikami o dziwnym miejscu zameldowania? Np. z kibicami Widzewa z Warszawy, Lechii z Gdyni itp. itd.
5 Czy powodem nałożenia kary był fakt, że obie grupy się nie pobiły?
6 A może chodzi o to, żeby następnym razem się chociaż zwyzywali?
7 Czy od 1. sierpnia br. “mecze zgód” muszą przejść do historii. Bowiem na takich spotkaniach bractwo łazi po sektorach jak chce (goście u gospodarzy, gospodarze u gości).
8 Jak traktować kibiców Wisły na meczu Lechia - Śląsk?
9 Ile dostanie kary Zagłębie Lubin za wpuszczenie 212 kibiców Śląska (nie będących przecież kibicami Wisły w ścisłym rozumieniu tego słowa) na mecz Zagłębie – Wisła?
10 Jak traktować osoby podchodzące pod kasy udekorowane barwami innych klubów?
Odpowiedź:
Dam tylko na ostatnie, dziesiąte pytanie. Bardzo mi się ten przepis podoba. Od dziś na Śląsk zakazuje się wchodzić w koszulkach (szalikach, czapkach, smyczach) takich klubów jak: Barcelony, Arsenalu, Interu Mediolan, Paris St. Germain, Celtiku Glasgow, Benfiki Lizbona, Borussi Dortmund, Liverpoolu i innych tym podobnych. Potencjalnie osobnicy tak udekorowani stanowią zagrożenie, nigdy nie wiadomo, kim oni tak naprawdę są i co mogą zmajstrować.
Wreszcie znaleźliśmy sposób na rozwiązanie tego dramatycznego problemu, ubrani w nieodpowiednie gadżety podejrzani zostaną wyłapani przez ochronę i wyda się im dożywotni zakaz stadionowy!
Pytanie 11, już zadane na łamach Fana:
Czyż w tej całej waszej (PZPN-owskiej) działalności nie chodzi o to, by na stadionach był spokój? No to był. A może wam chodzi o coś zupełnie innego?
Roman Zieliński