Na wstępie prośba. Przeczytajcie artykuł, który na tej stronie wisi już od miesiąca „Strzelanie goli kurwom”. To tekst ponadczasowy. Słowa istotne teraz, ważne dawniej, będą aktualne jeszcze wiele lat. Pewnie do końca istnienia naszej
cywilizacji. I w jakiś sposób nawiązuje do tego, o czym jest poniżej.
Podczas spotkania z Jagiellonią okazaliśmy się cienkimi Bolkami. Wiecie dlaczego? Bo daliśmy się sprowokować kibicom gości. Wystarczyło, że coś tam nieprzychylnego zaśpiewali o Lechii Gdańsk, z którą bardzo się kibice „Jagi” nie lubią, a już z naszej strony poleciało w ich kierunku tyle wrzutek, jakbyśmy mieli z nimi do czynienia na co dzień i te kontakty były dla nas przykre. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna. Fani Jagiellonii są nam dość odlegli, a w zasadzie powinniśmy mieć do nich szacunek. Część z tych, którzy byli w Łomży w poprzednim sezonie wie o co chodzi.
O właśnie. Najwięcej do bluzgania Jagielloni pchali się ci, którzy w życiu nie widzieli Białegostoku. Za daleko, za niebezpiecznie, ale nakrzyczeć można. Za jakiś czas Śląsk pojecie do Białegostoku (na sto procent, jak nie za rok, to za lat pięć czy dziesięć, bo taka jest prawidłowość), ale tych, którzy się wydzierali w sobotę w znakomitej większości tam nie będzie. Że co, że jak pojechali Lechii, to trzeba było odpowiedzieć? Pewnie że tak. W naszym przypadku jest to bardzo proste, zamiast wyśpiewywać “Jagiellonia jest zboczona…” wystarczyłoby pokrzyczeć o Wiśle Kraków. Nic więcej. „Jazda – Biała Gwiazda” czy inne podobne hasło bardziej skręca wątrobę sympatykom białostockiej jedenastki niż cokolwiek innego w naszym wydaniu. A jest dużo subtelniejsze niż kurwowanie i wyzywanie.
Nie ten lepszy, kto zza płotu puści dłuższą, głośniejszą, bardziej niecenzuralną wiąchę. Lepszy ten, który w takiej sytuacji przeciwnikowi bardziej rozhuśta gula. Niestety w tej kategorii białostoczczanie zwyciężyli.
Roman Zieliński
PS. Aby upewnić Was w tym, że powyższy osąd jest trafny:
http://www.jagiellonia.cp2.win.pl/forum/viewtopic.php?t=6564&postdays=0&postorder=asc&start=40
</div>